Korzystanie z witryny Bezuzyteczna.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie, z których niektóre mogą być już zapisane w folderze przeglądarki. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies.

Akceptuję Politykę plików cookies (Nie pokazuj mi więcej tego powiadomienia).
Rejestracja
Podobno 17 lat młodszy tancerz nie odstępuje jej ani krok w trakcie trasy koncertowej po Europie. Piosenkarka na początku zeszłego roku przeżyła wielką tragedię. Najpierw po długiej walce z rakiem zmarł jej mąż, a zaledwie parę dni później straciła brata. Młodszy kochanek na pewno pozwala jej zapomnieć o tych trudnych przejściach.
Dodano: 04 sierpnia 2017 o 10:57:18 przez Podolski
Polecamy

Zobacz jeszcze

Dodano: 16 marca 2017 o 12:48:16 przez Ivan
Zdaniem Dalai Lamy nie ma nic gorszego, niż to kiedy jego "pracownicy" robią coś niedbale - wyjawił mnich dla magazynu Time.
Dodano: 18 października 2015 o 18:33:59 przez BeeF
Dodano: 10 stycznia 2015 o 09:00:43 przez RoundHere
W jednym z wywiadów stwierdził: "Jestem Muzułmaninem i forma, jaką ta religia przyjmuje, jest najbardziej adekwatna do tego, co ja czuję, jak powinno się traktować relację między człowiekiem a Bogiem. Nie potrzebuję żadnych pośredników. Wystarczy Święty Koran, ja i to, co myślę".
Dodano: 09 listopada 2014 o 11:23:14 przez RoundHere
Napastnik Romy, Alessandro Florenzi, został ukarany żółtą kartką za wtargnięcie na trybuny po strzelonej bramce, dlaczego to zrobił? Po strzeleniu swojej pierwszej bramki w sezonie w meczu przeciwko Cagliari, przeskoczył przez barierki ochronne i wbiegł na trybuny, by uściskać swoją 82-letnią babcię która przyszła na mecz kibicować swojemu wnukowi. Bramka dała prowadzenie Romie 2-0 i mimo ukarania go żółtą kartką zawodnik się tym bardzo nie przejął. Oto co powiedział w pomeczowym wywiadzie: "Nie
źródło: http://sportfolio.pl/aktualnosci.php?nid=60
Dodano: 25 września 2014 o 18:58:27 przez warmi
służył Stanom Zjednoczonym przez 23 lata, między innymi w Kosowie, Liberii i Afganistanie.
Dodano: 12 sierpnia 2014 o 11:27:21 przez legero
Mężczyzna codziennie pokonuje 10 km ze swojej wioski do stolicy Bułgarii, Sofii. Ubrany w własnoręcznie wykonane buty, spodnie i koszulę, spędza cały dzień na ulicy, żebrząc. Dopiero w ostatnich latach odkryto, że Dobri przeznacza WSZYSTKIE uzyskane pieniądze (prawie 170 tys. zł) na remonty rozpadających się klasztorów i rachunki za media domów dziecka. Sam żyje z emerytury wynoszącej ok. 330 polskich złotych.
Obrazek zwinięty, kliknij aby rozwinąć
Dodano: 21 lipca 2014 o 10:21:04 przez mperry