Korzystanie z witryny Bezuzyteczna.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie, z których niektóre mogą być już zapisane w folderze przeglądarki. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies.

Akceptuję Politykę plików cookies (Nie pokazuj mi więcej tego powiadomienia).
Rejestracja
Zamieszcza wiedzę od 16 maja 2016 o 14:53:10
Płećkobieta
Ostatnio był/-a 22 września 2017 o 18:08:20
Komentarzy 0
Wiedzy na głównej 2076
Punkty za screeny 10380
Wiedzy w poczekalni 2732
Ranga Sowa Mądra Głowa
Obserwuje 2
Punkty za komentarze 0
Jest obserwowany / -a 2
Achciński
Achciński 23 czerwca 2016 o 12:25:00

Zdjęcie robione przez Kubę Błaszczykowskiego podpisujesz "Robione przez Krychowiaka"? Zastanawiasz się co wstawiasz czy pusty spam a'la RoundHere?

Mia Siwiec, która przyszła na świat pod koniec sierpnia. Mama zaprezentowała jej drugi wózek, który "kupiła" w ciągu ostatniego miesiąca. Pod zdjęciem oznaczyła oczywiście profil marki, która postanowiła zrobić jej "prezent". Nowy nabytek kosztował "zaledwie" 5,5 tysiąca złotych czyli niemal trzykrotnie mniej od pierwszego.
Dodano: 22 września 2017 o 16:57:51 przez sin
Dodano: 22 września 2017 o 16:57:16 przez sin
Tak własnie wygląda wyciskanie wagrów z Z 50-krotnym powiększeniem.
Dodano: 22 września 2017 o 14:09:36 przez sin
Mamy wypowiedzi mężczyzn na forach internetowych. „Bardzo nie lubię, kiedy krocze dorosłej kobiety przypomina takie należące do dziecka. Mam na myśli gładkie wargi sromowe, które zupełnie nie odstają i do tego w pełni wydepilowane krocze. W takich momentach na wszelki wypadek chciałbym ją poprosić o dowód osobisty” - wyznaje Przemek. „Pewnie nie powinienem się do tego przyznawać, ale zdarzyło mi się widzieć kobiece łono w niedługim czasie po porodzie. Przyznam, że nie jest to najpiękniejszy widok. Wszystko jest przekrwione i napuchnięte” - relacjonuje Grzegorz. „Nie ma nic gorszego, niż przerośnięte wargi sromowe. Bez znaczenia czy większe, czy mniejsze. Mogą delikatnie przypominać bułeczki, ale bez przesady. U niektórych pań wyglądają jak wargi gigantycznego suma. Aż chce się trzymać z daleka” - twierdzi Jarosław. „To może być najpiękniejsza, najbardziej symetryczna i apetyczna pochwa na świecie, ale kiedy pokrywa ją gęsty busz - nie ma szans. Pomimo największej ochoty nie dałbym się
Obrazek zwinięty, kliknij aby rozwinąć
Dodano: 22 września 2017 o 13:24:32 przez sin
Dodano: 22 września 2017 o 13:23:21 przez sin
Mira Hirsch, południowoafrykańska blogerka, przymierzyła dwie pary spodni w jednym sklepie. Teoretycznie były w tym samym rozmiarze. Praktycznie - jednej z nich nie była w stanie nawet na siebie wcisnąć, a druga okazała się wręcz za duża. Obie sprzedawane są przez tego samego producenta, w tym samym salonie i pod tą samą numeracją. "Szukałam spodni i natrafiłam na te dwie pary. Ten sam numer, ale różne działy sklepu. Bordowe zostały określone przez producenta jako fit, a miętowe nie miały żadnego oznaczenia. Obie były w moim rozmiarze, ale jedną ledwo na siebie wcisnęłam. Dlatego tak bardzo przerażają mnie zakupy. Chcesz kupić coś w swoim rozmiarze, dana rzecz nie pasuje i wychodzisz ze sklepu czując się beznadziejnie. Dochodzisz do wniosku, że musisz schudnąć i nienawidzisz siebie” - relacjonuje blogerka.
Obrazek zwinięty, kliknij aby rozwinąć
Dodano: 22 września 2017 o 12:50:14 przez sin
Kiedy masz niemal 400 tysięcy obserwatorów na Instagramie i wszyscy uważają cię za ideał - naprawdę trudno przyznać się do niedoskonałości. Australijska trenerka fitness Madalin Giorgetta Frodsham mogła pokazać światu kolejną perfekcyjną fotografię. Zamiast tego zdecydowała się ujawnić, że nawet jej zdarzają się gorsze kadry, a jej ciało nie zawsze prezentuje się nieskazitelnie.
Dodano: 22 września 2017 o 12:46:00 przez sin